Od kilkunastu lat Detroit pretenduje do miana najbardziej zrujnowanego miasta w Stanach Zjednoczonych. Wynika to z faktu, iż na tle innych dużych miast, jest tutaj najwięcej opuszczonych i zrujnowanych fabryk, magazynów, kamienic itp., w przeliczeniu na ogólną powierzchnię miasta. W ciągu ostatnich 50 lat również liczebność mieszkańców miasta spadła o ponad połowę (częściowo na skutek przeprowadzki mieszkańców na przedmieścia i do aglomeracji).

































slonce mówi:
…straszne! Jak cmentarzysko!
Anonim mówi: